Języki obce są ważne w dzisiejszych czasach – znajomość angielskiego nie jest już niczym zaskakującym, a wręcz obowiązkowym.

Istnieją osoby, którym nauka szybko wchodzi do głowy, a są też takie, którym przychodzi to trudniej.

Najbardziej znanym są chyba tzw. „fiszki”. Fiszka to dwustronna karteczka, na której piszemy z jednej strony słowo w języku własnym, a z drugiej – jej np. francuski lub angielski odpowiednik. Jest to prosta metoda nauczania, podczas której uczeń może sam siebie „przepytywać”.

Innym sposobem jest metoda skojarzeń, np. „exhibition” z ang. wystawa, możemy kojarzyć z ekshibicjonistą („człowiek, który WYSTAWIA swoje ciało na pokaz). Im dziwniejsze skojarzenie, tym lepiej zapadnie w pamięć.

Wzrokowcy mogą także robić rysunki w zeszytach i podpisywać je – wtedy łatwiej mu zapamiętać lub skojarzyć jakieś słówko.
Jeśli już znamy dość dobrze słownictwo, ale nie umiemy poprawnie mówić albo mamy problem ze zrozumieniem ze słuchu – dobrym wariantem jest słuchanie wiadomości w danym języku, ponieważ ich słownictwo jest dobrane pod zwykłego obywatela – język jest pospolity i prosty, bez żadnych udziwnień, taki, by mógł trafić do każdego bez problemu.

Uczysz się, lecz masz małe problemy, bo nie wszystko wchodzi ci do głowy tak, jakbyś chciał? A może właśnie zastanawiasz się nad podjęciem nauki jakiegoś języka obcego, lecz nie jesteś stuprocentowo pewien czy to dobry pomysł? Nie zastanawiaj się – niczego nie stracisz, a możesz tylko zyskać!

Powiązane: III prywatne LO